Skupieniec lipowy zaczyna stanowić realny problem dla ogrodników i właścicieli posesji.

Eksperci ostrzegają: jeśli zauważysz go w ogrodzie, warto działać szybko, zanim przeniesie się bliżej domu.

Jak rozpoznać skupieńca lipowego?

Skupieniec lipowy to niewielki owad, osiągający zaledwie kilka milimetrów długości. Jego charakterystyczny wygląd ułatwia identyfikację — ma czarne ciało oraz czerwone elementy na skrzydłach.

Najczęściej można go zauważyć w dużych skupiskach, szczególnie na pniach drzew. To właśnie masowe występowanie sprawia, że jest tak uciążliwy.

Owady te żerują na roślinach, wysysając z nich soki. W efekcie liście mogą żółknąć i obumierać, a pędy ulegają deformacji. W skrajnych przypadkach dochodzi także do gnicia owoców i kwiatów.

Dlaczego pojawia się coraz częściej?

Rozprzestrzenianie się skupieńca lipowego w Polsce wiąże się przede wszystkim ze zmianami klimatycznymi. Łagodniejsze zimy sprzyjają przetrwaniu większej liczby owadów.

Szkodniki zimują w skupiskach na pniach drzew, co pozwala im skutecznie przetrwać chłodniejsze miesiące i szybko wrócić do aktywności wiosną.

Gdzie można go spotkać?

Najczęściej skupieniec lipowy pojawia się na lipach, od których wzięła się jego nazwa. Jednak nie ogranicza się tylko do jednego gatunku.

Można go zauważyć również na platanach, topolach, kasztanowcach oraz roślinach ozdobnych, takich jak malwa czy ketmia. To sprawia, że jest szczególnie uciążliwy w ogrodach i parkach.

Jak skutecznie się go pozbyć?

W przypadku niewielkiej liczby owadów można zastosować proste metody. Skuteczne bywa ręczne usuwanie lub spłukiwanie ich silnym strumieniem wody.

Problem pojawia się jednak przy większych skupiskach. W takiej sytuacji konieczne może być skorzystanie z pomocy profesjonalnych firm zajmujących się dezynsekcją, które stosują specjalistyczne preparaty.

Lepiej reagować szybko

Choć skupieniec lipowy nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla ludzi, jego obecność może poważnie zaszkodzić roślinom i estetyce ogrodu.

Dlatego kluczowe jest szybkie działanie i regularne monitorowanie roślin. Im wcześniej zauważymy problem, tym łatwiej będzie go opanować.

To też może cię zainteresować: Serce 18-latki nagle się zatrzymało. Opowiedziała, co zobaczyła po drugiej stronie

Zobacz, o czym pisaliśmy w ostatnich dniach: Rybiki cukrowe znikną błyskawicznie. Wystarczy spryskać odpływy tym roztworem