Karol Nawrocki w ciągu sześciu miesięcy zawetował 27 ustaw – więcej niż jego poprzednik Andrzej Duda przez całą dekadę urzędowania (19 wet). Teraz przed głową państwa decyzja o kluczowym znaczeniu: czy podpisać ustawę umożliwiającą Polsce skorzystanie z unijnego programu SAFE o wartości 43,7 mld euro na obronność.
Twarda kohabitacja od pierwszych dni
Jeszcze w kampanii wyborczej Nawrocki zapowiadał, że „zagoni rząd do pracy”. Po zwycięstwie premier Donald Tusk mówił o „planie awaryjnym na trudną kohabitację”. W pierwszym orędziu prezydent zaprosił rząd na Radę Gabinetową, domagając się pełnej informacji o stanie państwa. Już wtedy pojawiły się ostre różnice – od oceny deficytu po tempo wzrostu gospodarczego.
Kolejne napięcia przyniosły decyzje personalne i ustawowe. Nawrocki wyraził zgodę na część awansów w wojsku, ale zablokował nominacje w służbach specjalnych i odmówił 130 odznaczeń dla funkcjonariuszy ABW. Weto wobec tzw. ustawy wiatrakowej – zawierającej m.in. przedłużenie zamrożenia cen energii – stało się jednym z symboli tej konfrontacji.
Spór o sądy i Komisję Wenecką
Najostrzejszy konflikt dotyczy reformy wymiaru sprawiedliwości. Rząd przekonuje, że po zmianach z czasów PiS konieczna jest odbudowa niezależności instytucji, w tym nowelizacja ustawy o KRS z wyborem 15 sędziów-członków w tajnych wyborach organizowanych przez PKW. 19 lutego prezydent zawetował ustawę i przedstawił własny projekt.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty skierował projekt do Komisji Weneckiej. Szef KPRP Zbigniew Bogucki podkreślał, że Komisja ma charakter opiniodawczy i nie przesądza o słuszności rozwiązań. Krytycznie wypowiedział się także szef MSZ Radosław Sikorski, ostrzegając przed narracją uderzającą w integrację europejską.
Prezydencki projekt przewiduje m.in. zakaz kwestionowania konstytucji, ustaw ustrojowych, procedury powołania sędziów oraz orzeczeń TK i uchwał KRS z lat 2018–2026. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek ocenił go jako rozwiązanie bardziej restrykcyjne niż wcześniejsze propozycje z czasów rządów PiS.
SAFE: 43,7 mld euro na obronność pod znakiem zapytania
Nową osią sporu jest unijny instrument SAFE – 43,7 mld euro pożyczek na finansowanie największych w historii zakupów zbrojeniowych. Parlament kończy prace nad ustawą określającą zasady korzystania z programu. Koalicja rządowa wprowadziła część poprawek konsultowanych ze stroną prezydencką, jednak Pałac sygnalizuje, że oczekiwania były dalej idące.
Krytycznie o SAFE wypowiada się prezes PiS Jarosław Kaczyński, wskazując na zasadę warunkowości jako potencjalne narzędzie nacisku ze strony UE. Były prezydent Bronisław Komorowski przekonuje, że zablokowanie środków na bezpieczeństwo byłoby politycznie nie do obrony.
Eksperci przewidują trudny finał. Dr Sergiusz Trzeciak ocenia, że w sprawach sądownictwa prezydent działa w porozumieniu z PiS, co utrudnia kompromis. Prof. Kazimierz Kik prognozuje narastanie konfliktu wraz ze zbliżaniem się wyborów parlamentarnych i wskazuje na silną polaryzację jako czynnik ograniczający pole manewru.
Co dalej?
Ustawa o SAFE trafi na biurko prezydenta w najbliższych dniach. Podpis otworzy drogę do umowy z Komisją Europejską i finansowania zbrojeń. Weto – pogłębi polityczny impas i może skomplikować relacje z Brukselą.
Bilans pierwszego półrocza prezydentury Karola Nawrockiego pokazuje wyraźny kurs konfrontacyjny: 27 wet, spór o sądy, napięcia wokół UE i kluczowa decyzja w sprawie bezpieczeństwa. Odpowiedź na pytanie, czy możliwy jest pragmatyczny kompromis, zależy dziś od jednego podpisu.
To też może cię zainteresować: Z życia wzięte. "Zawsze byłam w cieniu siostry": Gdy zobaczyłam ją z kochankiem, poczułam, że mam nad nią władzę
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Od 1 marca surowe kary finansowe w Kościele. Episkopat ogłosił nowe widełki grzywien