Wystąpienie dotyczyło kluczowych kierunków polityki zagranicznej Polski i zostało szeroko komentowane w kuluarach parlamentu. Wśród obecnych na sali był także prezydent Karol Nawrocki, który po zakończeniu przemówienia zorganizował własną konferencję prasową.
Spotkanie z mediami miało być analizą tez przedstawionych przez szefa MSZ. Ostatecznie jednak uwagę opinii publicznej przykuł incydent, do którego doszło w trakcie sesji pytań.
Prezydent ocenił expose
Karol Nawrocki rozpoczął konferencję od odniesienia się do wystąpienia Radosława Sikorskiego. Podkreślił, że w sprawach strategicznych widzi spójność między Pałacem Prezydenckim a resortem dyplomacji.
– Było to dla mnie ciekawe i ważne wystąpienie […]. To dobra informacja dla całej RP, dla Polek i Polaków, że w kwestiach fundamentalnych, strategicznych, polityka prezydenta i MSZ jest na jednej stronie – mówił.
Jednocześnie zaznaczył, że w jego ocenie zabrakło „większej asertywności w stosunku do Komisji Europejskiej”, co – jak sugerował – powinno wybrzmieć mocniej w kontekście relacji Warszawy z Brukselą.
Napięcie podczas pytań od dziennikarzy
Do nieoczekiwanej sytuacji doszło w trakcie sesji pytań. Na sali rozległy się głośne okrzyki. Prezydent zwrócił się do osoby, która zabrała głos, początkowo sądząc, że jest to przedstawiciel mediów.
– Panie redaktorze, bardzo proszę tylko podejść do mikrofonu. A nie, to pan jest posłem? Po co pan tak krzyczy, panie pośle? – powiedział Karol Nawrocki.
Słowa te wywołały krótkie zamieszanie wśród zgromadzonych. W obronie porządku konferencji wystąpił rzecznik prezydenta.
Reakcja rzecznika prezydenta
Rafał Leśkiewicz, rzecznik prasowy prezydenta RP, odniósł się do sytuacji bezpośrednio.
– Panie pośle, to jest konferencja prasowa, to nie regionalna konferencja Koalicji Obywatelskiej, zachowujmy kulturę – stwierdził.
Po tej interwencji spotkanie z mediami było kontynuowane, choć atmosfera pozostała napięta.
Polityczne tło wydarzenia
Konferencja prasowa miała podsumować expose szefa MSZ i wskazać kierunki współpracy między prezydentem a rządem w obszarze polityki zagranicznej. Incydent z udziałem posła sprawił jednak, że to właśnie on stał się jednym z najczęściej komentowanych elementów całego dnia w Sejmie.
Wystąpienie Radosława Sikorskiego oraz reakcja prezydenta Karola Nawrockiego pokazują, że choć w deklaracjach pojawia się mowa o jedności w sprawach strategicznych, napięcia polityczne pozostają wyraźne. 26 lutego w parlamencie nie zabrakło zarówno merytorycznych ocen, jak i emocjonalnych momentów, które szybko trafiły do mediów i debat publicznych.
To też może cię zainteresować: Z życia wzięte. "Romans zakończył się ciążą": Jej mąż i moja żona żyją w kłamstwie
Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Kościół dopuszcza nadzwyczajną formę skruchy. Kto może z niej skorzystać bez spowiedzi