Kryształowe kosze z czasów PRL, które przez lata stały zapomniane w meblościankach, kredensach i piwnicach, wracają na salony – i to dosłownie. Kolekcjonerzy oraz miłośnicy designu biją się o najciekawsze egzemplarze, a ceny niektórych z nich potrafią zaskoczyć nawet najbardziej sceptycznych.

Od symbolu luksusu do obiektu pożądania

W okresie PRL kryształowy kosz był synonimem prestiżu. Stawiano go w centralnym miejscu mieszkania, często pełnił funkcję reprezentacyjnej ozdoby lub naczynia na owoce i słodycze. Produkowany w renomowanych hutach szkła, takich jak Ząbkowice czy Hortensja, zachwycał ciężarem, głębokim szlifem i ręcznym wykonaniem. Dziś dokładnie te same cechy decydują o jego wartości rynkowej, informuje Dobrze Mieszkaj.

Moda na styl vintage i sentyment do przedmiotów z dawnych lat sprawiły, że kryształy znów znalazły się w centrum uwagi. Dla jednych są powrotem do wspomnień z dzieciństwa, dla innych – świadomą inwestycją w unikatowe wzornictwo.

Ile naprawdę wart jest kryształowy kosz z PRL?

Rynek kolekcjonerski pokazuje jednoznacznie: ceny potrafią sięgać nawet 3 tysięcy złotych za sztukę. Najwięcej płaci się za egzemplarze w idealnym stanie, bez wyszczerbień i z wyraźnym, misternym szlifem. Szczególnie cenione są kosze wykonane z kolorowego szkła – bursztynowego, kobaltowego czy amarantowego – które pojawiały się rzadziej i były produkowane w mniejszych seriach.

Duże znaczenie ma również pochodzenie. Oryginalna naklejka huty lub sygnatura producenta to dla kolekcjonerów potwierdzenie autentyczności i ważny argument przy negocjowaniu ceny.

Jak rozpoznać cenny egzemplarz we własnym domu?

Zanim uznasz stary kryształ za bezwartościową pamiątkę, warto przyjrzeć mu się dokładniej. Liczy się ciężar – im masywniejszy kosz, tym lepsza jakość szkła. Istotne są też detale: głębokość szlifu, symetria wzorów i precyzyjnie wykończone krawędzie.

Warto porównać swój egzemplarz z ofertami na portalach aukcyjnych lub skonsultować się z antykwariuszem. Niejednokrotnie okazuje się, że przedmiot, który przez lata kurzył się w piwnicy, dziś jest poszukiwanym obiektem kolekcjonerskim.

Skarb z przeszłości, który zyskuje na wartości

Kryształowe kosze z PRL nie są już tylko dekoracją. Stały się symbolem powrotu do rzemiosła, jakości i wzornictwa, które przetrwało próbę czasu. Dla wielu to dowód na to, że przedmioty z przeszłości mogą nie tylko cieszyć oko, ale też realnie zyskać na wartości. Jeśli więc masz w domu stary kryształ – być może trzymasz w rękach mały, zapomniany skarb.

To też może cię zainteresować: Z życia wzięte. "Mąż zrobił mi awanturę, że jego matka głoduje sama od kilku dni": Dobrze, że wszystko nagrałam

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Twoja grupa krwi mówi o tobie więcej, niż myślisz. Może zdradzić charakter i życiowe skłonności