Żenująca ksywa. Ilona Łepkowska zdradziła przydomek Macierewicza z młodości

Mało kto wie, że ojciec królowej polskich seriali Ilony Łepkowskiej był bardzo szanowanym profesorem historii. Tadeusz Łepkowski wychowywał wielu wybitnych naukowców, którzy zrobili potem zawrotne kariery. Bliski kontakt z profesorem miał także Antoni Macierewicz, który bywał nawet u niego w domu, gdzie mieszkała wówczas nastoletnia Ilona. Scenarzystka „M jak Miłość” nazywała młodego Antoniego „kurczakiem”.

.

W książce Anny Gielewskiej i Marcina Dzierżanowskiego „Antoni Macierewicz. Biografia Nieautoryzowana” czytamy, że były szef MON zaczął u prof. Łepkowskiego przewód doktorski.

Ojciec królowej polskich seriali był wówczas kierownikiem Zakładu Historii Ameryki łacińskiej w Państwowej Akademii Nauk. Profesor podobno miał załatwić pracę Macierewiczowi w uczelnianej bibliotece, której ten nie zdecydował się podjąć.

– Ojciec bardzo cenił Antoniego, miał wobec niego trochę ojcowskie instynkty. Za wszelką cenę chciał mu pomóc w tym doktoracie – wspominała w książce Gielewskiej i Dzierżnowskiego Ilona Łepkowska.

– Pamiętam, że włożył spory wysiłek, żeby mu załatwić tę pracę w bibliotece, musiał przekonać spora liczbę osób, bo za Macierewiczem ciągnął się już polityczny ogon (za działalność opozycyjną – red.). Wiem, że z tego powodu przez jakiś czas koledzy z Instytutu ojcu docinali – dodała.

źródło: se.pl

Share