Wpadł w długi i depresję. Jak sobie poradził po programie TVP.

Mario Szaban, półfinalista dziewiątej edycji „The Voice of Poland”, powrócił z nowym singlem „Wyprowadzam się z siebie”.

Mario Szaban podczas przesłuchań w ciemno do programu „The Voice of Poland” wykonał utwór „Home” Michaela Buble i odwrócił wszystkie fotele. Szybko okazało się, że Szabana znają m.in. przez Grzegorza Hyżego i Piotra Cugowskiego.

„Ja słuchałem tego pana 8 lat temu, kiedy zaczynałem śpiewać i grać, naprawdę!” – przyznał Grzegorz Hyży.

Piotr Cugowski nie krył zaskoczenia, gdy dowiedział się, że przed laty występował z wokalistą w duecie, po czym dodał: „Ja zaniemówiłem. Co ja mogę powiedzieć? Nie mam tutaj nic do dodania, to jest po prostu kompletny występ. Chciałbym z tobą pomuzykować”.

Trenerzy poznali Szabana, gdyż na przełomie XX i XXI wieku muzyk cieszył się całkiem dużą popularnością w naszym kraju. Wydał płytę, a z singlem „Jak natchnieni” wystąpił podczas Debiutów na Festiwalu w Opolu w 2007 roku.

Podczas drugiej płyty pracował z cenionymi producentami ze Stanów Zjednoczonych (Steve Dorff, Rob Hoffman, Terri Bjerre), co ostatecznie nie okazało się zbyt dobrą decyzją. Album nigdy się nie ukazał, a Szaban popadł w długi, co doprowadziło go do depresji i wyjazdu za chlebem na Wyspy.

Po wszystkich zawirowaniach wokalista dotarł do „The Voice of Poland”, aby odbudować swoją pozycję i bezsprzecznie mu się to udało. Muzyk przypomniał o sobie szerszej publiczności i dotarł aż do półfinałowego odcinka show.

Teraz do sieci trafił nowy singel Szabana pt. „Wyprowadzam się z siebie”. Muzykę do piosenki skomponował sam Szaban, a tekst stworzył Rafał Bryndal.

W nagraniach artystę wsparli Piotr Żaczek (bas) i Kuba Chmielarski (gitara).

Posłuchaj piosenki „Wyprowadzam się z siebie”:

źródło: muzyka.interia.pl

Share