Ujawniono, co Elżbieta II naprawdę sądzi o Kate i Meghan. Wstyd dla jednej księżnej

Rodzina królewska znów zaskakuje. Jedna z obserwatorek brytyjskiej monarchii postanowiła opowiedzieć o tym, co królowa Elżbieta II tak naprawdę sądzi o księżnych Meghan i Kate. Swoją wiedzę zawdzięcza darowi umiejętności czytania mowy ciała. To, co zaobserwowała kobieta, stanowczo zawstydzi jedną z arystokratek.

Rodzina królewska od kilku miesięcy cieszy się wielką uwagą ze strony mediów. Wszystko przez liczne skandale i plotki, które raz po raz elektryzują całą opinię publiczną Zjednoczonego Królestwa.

Według Judi James, która jest jedną z najlepszych specjalistek w sprawie mowy ciała, głowa monarchii poprzez swoje zachowania i gesty niejednokrotnie pokazywała, co sądzi o żonach swoich wnuków. Wnioski, które wysnuła kobieta, powinny dać do myślenia szczególnie jednej z arystokratek.

Rodzina królewska zanalizowana przez Judi James. Królowa Elżbieta nie okazuje szacunku jednej z księżnych

Elżbieta II jest znana ze swojego konserwatywnego i tradycyjnego postrzegania etykiety, dworskich obyczajów i roli, jaką monarchia pełni w życiu Brytyjczyków. Pomimo zaawansowanego wieku, głowa państwa jest cały czas obecna na wydarzeniach i imprezach państwowych.

Według Judi James, w momencie, w którym monarchini jest widywana wraz z Meghan Markle i Kate Middleton, używa określonej formy gestykulacji. Według badaczki, zachowanie królowej stanowczo różni się względem każdej z kobiet i odsłania prawdziwy stosunek królowej do księżnych.

Jak twierdzi James, księżna Kate może liczyć na pełną akceptację ze strony babci swojego męża. Według Brytyjki Elżbieta akceptuje fakt, że Middleton stanie się kiedyś królową Zjednoczonego Królestwa i okazuje jej przyjaźń, zrozumienie i chęć pomocy. Badania wykazały, że kobiety musi łączyć niezwykła więź i że dobrze czują się we własnym towarzystwie. Zupełnie inaczej sprawy mają się z księżną Meghan.

Meghan nie może liczyć na wsparcie królowej?

Według badaczki, pomimo tego, że Elżbieta złamała regulamin dworski i zgodziła się na małżeństwo swojego wnuka z rozwódką, to Meghan nie przypadła jej do gustu. Królowa ma podchodzić do sylwetki Amerykanki w sposób ostentacyjny i nie traktować jej, jak równej sobie. Zdaniem James, relacja księżnej Sussex z głową Zjednoczonego Królestwa przypomina tą, która łączy babcię i niesforną wnuczkę.

Czy sposób, w jaki Elżbieta okazuje swoje emocje względem księżnych jest powodem ich nieustannych awantur? Nie da się ukryć, że skromna i przestrzegająca regulaminów Middleton może liczyć na większe względy, niż Amerykanka, która cały czas znajduje się na pierwszych stronach brytyjskich pism plotkarskich.

źródło: pikio.pl

Share