Trzy biblijne przepowiednie właśnie się wykonały. Ma to oznaczać rychły koniec świata.

Trzy niezwykłe wydarzenia wywołały tezę, że biblijne proroctwa dotyczące końca świata i przyjścia Mesjasza mogą się spełnić już wkrótce… Ciarki przechodzą po ciele, gdy się o tym czyta, a ci którzy w to wierzą, próbują ostrzec resztę.

O tym, co może się stać i ile szkody może wyrządzić człowiek drugiemu człowiekowi, pisali niejednokrotnie prorocy z całego świata i różnych epok

Tym razem jednak wszystko wydaje się układać w całość, która przez niektórych nazwana jest wręcz „spełnianiem się biblijnych przepowiedni”.

Pierwszym wydarzeniem, które może oznaczać koniec świata, były narodziny czerwonej jałówki

.

Miała ona przyjść na świat po dwóch tysiącach lat w Izraelu – zwierzę pojawiało się już w powieściach „końca czasów” zarówno w chrześcijaństwie, jak i judaizmie. Wieść o urodzeniu czerwonej jałówki bez skazy miała zwiastować przyjście na świat Mesjasza. The Temple Institute ogłosił narodziny za pośrednictwem YouTube i powiedział, że jałówka i jej matka poddane zostaną „szeroko zakrojonemu badaniu” w celu ustalenia, czy jest zwierzę jest faktycznie bez skazy.

Mówi się, że czerwone cielę „przynosi obietnicę przywrócenia biblijnej czystości światu”. Czerwone jałówki występują w opowieściach „końca czasów”, z narodzinami i poświęceniem czerwonej krowy, która poprzedza budowę Trzeciej Świątyni w Jerozolimie. W głównym nurcie judaizmu ortodoksyjnego odbudowa świątyni nastąpi przed przyjściem żydowskiego Mesjasza. Dwie poprzednie świątynie zostały zniszczone.

Temple Institute i inne organizacje zostały ustanowione w celu zbudowania Trzeciej Świątyni na Górze Moriah lub Wzgórze Świątynne. Jednak niektórzy teolodzy uważają, że budowa Trzeciej Świątyni jest powiązana z „Dniem Sądu” lub „końcem czasów”. Badania wykazały, że czerwona jałówka jest bez skazy, co w obliczu tego, co mówi przepowiednia, może być znakiem końca świata.

Drugim zjawiskiem zwiastującym koniec świata są ryby w Morzu Martwym

.

Mówi się, że wysokie zasolenie Morza Martwego uniemożliwia rybom życie w nim. Niemal natychmiast ryby zginęłyby, gdyby się tam dostały. Czy aby na pewno? Jakiś czas temu naukowcy zauważyli w Morzu Martwym ławicę ryb! Byli zszokowani odkryciem i nie wiedzieli, jak logicznie to tłumaczyć. Izraelski fotoreporter Noam Bedein powiedział, że to jezioro nie jest martwe! To także znajdowało się w księdze Ezechiela, zwiastującej koniec świata i powtórne przyjście Mesjasza:

A On rzekł do mnie: Woda ta płynie na obszar wschodni, wzdłuż stepów, i rozlewa się w wodach słonych, i wtedy wody jego stają się zdrowe. Wszystkie też istoty żyjące, od których tam się roi, dokądkolwiek potok wpłynie, pozostają przy życiu: będą tam też niezliczone ryby, bo dokądkolwiek dotrą te wody, wszystko będzie uzdrowione

Ezechiel, kapłan i prorok, który pojawia się w Starym Testamencie, przewidywał, że Morze Martwe będzie mieć w sobie życie, co będzie proroctwem końca.

Trzecim zwiastunem jest wąż na Ścianie Płaczu

.

Fundacja Dziedzictwa Zachodniej Ściany opublikowała materiał wideo o wężu wyłaniającym się z jednego z najświętszych miejsc judaizmu. Podczas incydentu wąż podobno odstraszał gołębia – który według niektórych jest oznaką nadchodzącego niebezpieczeństwa, a wąż nawiązuje do raju. Mówi się,że ten incydent zwiastuje nadejście Mesjasza.

źródło: publiszer.pl

Share