Mężczyzna nie liczył na szczęśliwy traf, gdyż bez problemu poradził sobie z przechytrzeniem loterii. Jedyne, co go zastanawiało to wysokość nagrody. Statystyki mówią, że jeden Amerykanin wydaje aż 250 dolarów rocznie na udział w loteriach. Obywatele tego kraju liczą na spełnienie marzenia o wygranej, ale nie ten mężczyzna. On wiedział, że wygrana należy do niego.

Perry i Marge byli zwyczajną parą z miasteczka Evart, która od 17 lat zajmowała się prowadzeniem małego sklepu. Jednak po wielu latach postanowili go zamknąć, powodem był niknący zapał do tej działalności. Ich oszczędności wystarczyłyby im na godne życie na emeryturze, ale pewnego dnia mężczyzna dowiedział się o loterii i nie mógł być obojętny wobec niej.

Była to loteria „Winfall”, która wyróżniała się systemem nagradzania biorących udział. Pula nagrody nie rosły w nieskończoność. Górna granica wynosiła 5 milionów dolarów. Nie było to jednak takie proste, system przyznawania wygranych miał pewien haczyk. Aby zgarnąć całą nagrodę, należało trafić w sześć zwycięskich liczb, a jeżeli się to nie udało, następował tzw. rolldown. Główna pula była dzielona między osoby, które były najbliżej trafienia wszystkich liczb. Wystarczyło dobrze zakreślić, chociażby trzy z nich.

Jak donosi serwis pikio.pl - Jerry skończył studia na Western Michigan University, matematyka była jego pasją i właśnie taki kierunek studiów ukończył. Nigdy nie miał problemów z działaniami, rozwiązywanie ich były dla mężczyzny przyjemnością. Dostrzegł, że jeżeli kupi jeden los za dolara i skreśli trzy konkretne liczby, może wygrać 5 dolarów, już za skreślenie czterech takich liczb będzie to 100 dolarów.

Nastąpił rolldown, a pula urosła dziesięciokrotnie. W tajemnicy przed żoną zainwestował w losy 2200 dolarów. Z rachunku prawdopodobieństwa wyszło mu, że na pewno zwrócą mu się jego pieniądze i tak też się stało. Mężczyzna postanowił działać dalej. Żona dowiedziała się o całym zajściu, dopiero gdy zarobił on już 15 tysięcy. Umysł matematyka pozwolił mu w ten sposób regularnie zarabiać.

Dopiero po jakimś czasie odkryto, że ktoś z grających, mógł przechytrzyć loterię. Jednak w tym czasie Jerry zdążył zostać milionerem. Udało mu się wygrać aż 28 milionów dolarów brutto, co przełożyło się na 8 milionów dolarów czystego zysku. Te pieniądze pozwoliły mu zrealizować wiele planów. Matematyk wyremontował za to dom, opłacił też szkoły dla sześciorga swych dzieci, 14 wnuków i 10 prawnuków.

Polecamy także: 200 MLN ZŁOTYCH WPŁYNĘŁO NA KONTO TADEUSZA RYDZYKA. TRUDNO UWIERZYĆ NA CO JE PRZEZNACZY

"Życie" pisało również: TYSIĄCE POLAKÓW Z NIŻSZĄ WYPŁATĄ ZA LISTOPAD 2019. OTO PRAWDZIWY POWÓD

Warto sobie przypomnieć...LECH WAŁĘSA TRAFIŁ DO SZPITALA. CO ZE STANEM ZDROWIA BYŁEGO PREZYDENTA