Psycholodzy twierdzą: „Nie powinniśmy ustępować starszym miejsc w komunikacji miejskiej.”

Od dzieciństwa uczono nas podstawowych społecznych nawyków dobrego zachowania w domach, w miejscach publicznych czy komunikacji miejskiej.

Wpajano nam, że dobrze wychowane i wykształcone osoby zawsze mówią „dziękuję”, „proszę” i „przepraszam”. Dorośli tłumaczyli, że powinnyśmy pomagać osobom, którzy tego potrzebują i darzyć szacunkiem ludzi starszych. Wiele z tych nauk weszło nam w nawyk i dziś jako dorosłe osoby zachowujemy się kulturalnie.

.

Pewnie nieraz w tramwaju czy autobusie spotkałeś się ze społeczną presją ustępowania miejsc osobom starszym? Kiedy nie ustąpisz swojego miejsca jakiejś staruszce, czujesz na sobie spojrzenia innych ludzi w tym także staruszki, która niekiedy patrzy na ciebie z wielkim wyrzutem. Zdarza się jednak, że z pozoru młody i zdrowy człowiek może czuć się gorzej od starszej pani. I choć choroby wcale po nim nie widać, może na przykład cierpieć z powodu przeróżnych urazów i mieć ograniczone zdolności fizyczne.

.

Na temat ustępowania miejsca starszym wypowiedziało się niedawno kilku psychologów. Lekarze twierdzą, że nie zawsze powinno się tak robić. Jest na to kilka dobrych powodów. Po pierwsze, zarówno młody, jak i stary człowiek ma wykupiony bilet, który uprawnia go do skorzystania z miejsca siedzącego. Po drugie, ciężko na pierwszy rzut oka stwierdzić kto jest bardziej zmęczony czy schorowany. Być może chamski, postawny mężczyzna, który nie ustąpił miejsca starszej kobiecie, w autobusie wraca właśnie z budowy, na której ciężko pracował przez 8 godzin, podczas gdy starsza pani siedziała godzinę w kościele i teraz wraca do domu.

.

To nie jedyne powody, dla których należy zastanowić się, czy ustępować miejsca. Znany profesor z Oxfordu twierdzi, że absolutnie nie powinniśmy tego robić, ponieważ przyzwyczajamy starszych ludzi do zaprzestania wysiłku fizycznego. Gdy trochę postoją w autobusie nic im się nie stanie. Profesor uważa, że jest to dla starszych ludzi doskonałe ćwiczenie.

„Powinniśmy zachęcać do aktywności w miarę postępującego wieku. Nie montuj w domu rodzica ruchomej platformy — zamontuj drugą balustradę. I pomyśl dwa razy, zanim odstąpisz swoje miejsce w autobusie lub pociągu starszej osobie. To będzie dla nich świetne ćwiczenie”. – apeluje profesor Gray.

Podobną opinię wyraził psycholog Lucius Suleymanova. Zaapelował do władz, domagając się zakończenia propagandy wzywającej do ustępowania miejsc osobom starszym w transporcie miejskim. Według niego ten staromodny sposób sprawia, że ludzie, którzy ukończyli 50 lat, czują się już nieaktywni i niepotrzebni. Ustępowanie miejsca w autobusach wręcz ich upokarza i mogą czuć się bezwartościowo, co z kolei prowadzi do depresji i kryzysów wewnętrznych. Psycholog przypomina, że w transporcie miejskim istnieją specjalne miejsca oznaczone naklejkami dla osób starszych i schorowanych. Osoby, które nie czyją się na siłach, aby stać, mają więc, gdzie usiąść, pod warunkiem, że młodzi nie będą zajmować tych siedzisk.

źródło: jestpozytywnie.pl

Share