Prezes PiS popiera Jędraszewskiego. „Polska musi być wyspą naszej wolności”

Jarosław Kaczyński raczej nie ukrywa, że nie jest szczególnym zwolennikiem społeczeństwa „tęczowych”. Mimo wielu szczerych wypowiedzi, do tej pory nie chciał komentować słów Jędraszewskiego, lecz w końcu zabrał głos. Teraz wiadomo, ze polityk zdecydowanie zgadza się z duchownym.

Jarosław Kaczyński w dość zawiły i nieoczywisty sposób starał się nawiązać w swoim przemówieniu do „tęczowej zarazy”. To wyrażenie dryfuje po polskich mediach od początku sierpnia i w swoim odbiorze wcale nie słabnie na sile. Polacy nieustannie komentują słowa krakowskiego duchownego, dzieląc się tym samym na pół. Jedni jawnie je krytykują, inni zaś chętnie wspierają księdza. Właśnie do tego drugiego grona dołączył teraz prezes Kaczyński, który niemalże z dumą w głosie się pod tym podpisał.

Jarosław Kaczyński o problemie Polski

Prezes Prawa i Sprawiedliwości pojawił się ostatnio w Stalowej Woli na Pikniku Rodzinnym. Polityk nawiązał do słów arcybiskupa Marka Jędraszewskiego o społeczności L, jednak nie zrobił tego od razu. Kaczyński starał się stopniowo przejść do tematu, który w Polsce wciąż wywołuje burzę, zaczynając swoją wypowiedź od problemów naszego kraju. Nawiązał do zagrożeń, jakie się pojawiają.

– Są w naszym kraju tacy, którzy chcą się wedrzeć do naszych rodzin, szkół, przedszkoli. Chcą odebrać nam naszą kulturę, wolność i prawa, którzy atakują nasze świętości, atakują Kościół – zaczął polityk.

Prezes PiS popiera Jędraszewskiego

W końcu Kaczyński dotarł do meritum swojej wypowiedzi i otwarcie poparł wypowiedź księdza Jędraszewskiego, który na początku sierpnia nawiązał do osób homoseksualnych, nazywając ich „tęczową zarazą”. Prezes PiS zaczął od wyrazów wdzięczności w stronę duchownego, za bezpośrednie poruszenie tak istotnej dla państwa kwestii. Otwarcie przyznał, ze jest to dla Polski wielkim problem. W swoich dalszych słowach stwierdził, że naszej ojczyźnie brakuje wolności w sferze religijnej.

-Polska musi być wyspą wolności. Musi być wyspą wolności, naszej wolności, polskiej wolności, a polska wolność to właśnie to prawo do tego, by nasze świętości były szanowane, byśmy mogli żyć tak, jak chcemy. By to nasze życie układało się wedle rytmu, który został wyznaczony przed wiekami, tysiącleciami przez tych, którzy stworzyli naszą wiarę. W centrum tego wszystkiego jest rodzina i tej rodziny, normalnej polskiej rodziny, albo nawet powiem że nie polskiej, po prostu normalnej rodziny (…) musimy bronić. I jej właśnie broni ksiądz arcybiskup – mówi.

Źródło: pikio.pl

Share