Największą gwiazdą TVP. Iwona Schymalla. Czym dziś zajmuje ulubienica widzów?

Dwadzieścia jeden lat – tyle Iwona Schymalla spędziła w telewizji polskiej pracując na ogromną sympatię widzów. Najwięcej wielbicieli prezenterka zyskała dzięki prowadzeniu ponad 1000 wydań programu Kawa czy herbata, magazynu Miedzy ziemią a niebem czy relacjonowaniu przed kamerą wizyt papieskich w Polsce. W 1998 roku gwiazda telewizji publicznej otrzymała nawet Wiktora Publiczności. Niestety, drogi jej i TVP rozeszły się w 2011 roku. Iwona Schymalla nie chciała przystać na warunki nowej umowy, którą jej zaproponowano. Co robi dzisiaj?

.

Iwona Schymalla – jej życie po pracy w telewizji

Na swojej stronie 58-letnia dziś Iwona Schymalla pisze o sobie w kilku zdaniach. „Na pytanie kim jestem, odpowiadam zazwyczaj jednym tchem: redaktorką, komentatorką, dziennikarką, autorką i współautorką programów, reportaży, relacji i wywiadów, czasem mistrzem ceremonii. Sporo tego. Ale przecież nigdy nie męczy coś, co jest pasją…”, czytamy w witrynie internetowej prezenterki.

.

Co jednak dokładnie robi dziś była gwiazda TVP? Na jej stronie internetowej czytamy, że Iwona Schymalla chętnie angażuje się w prowadzenie eventów, szkoleń, debat, konferencji itd. Dziennikarka przeprowadza też liczne wywiady, szczególnie z zakresu medycyny. Na swoim koncie ma też książkę Parkinson. Poradnik dla pacjentów i ich bliskich. Najwięcej satysfakcji przynosi chyba jednak gwieździe prowadzenie fundacji Żyjmy zdrowo, którą założyła jeszcze pracując przed kamerą. Organizacja obrała za cel promocję zdrowego trybu życia, promocję sportu, zbilansowanej diety itd. Sama Iwona Schymalla, by dać przykład innym, rzuciła palenie.

Czy dziennikarka odnalazła się szybko w życiu bez telewizji? „Na szczęście należałam do tej grupy osób, które nie były uzależnione od kamery. Nigdy nie byłam chora na pokazywanie się, a wielu dziennikarzy jest po prostu skupionych na sobie i na budowaniu swojej kariery. Dla mnie to była superpraca, dzięki której poznałam mnóstwo ludzi. (…) Kiedy odeszłam, już nic takiego wielkiego się nie wydarzyło, żebym żałowała, że mnie przy tym nie było”, mówiła Iwona Schymalla w archiwalnej rozmowie Nową Trybuną Opolską.

Lubiliście oglądać programy prowadzone przez Panią Iwonę?

źródło: viva.pl

Share