Mąż Anny Jantar podejrzewał ją o romans. Tajemnica ujrzała światło dzienne

Mąż Anny Jantar długo podejrzewał swoją ukochaną o romans, który miała mieć ze swoim bliskim przyjacielem. Dopiero po latach ujawniono tajemnicę wielkiej gwiazdy polskiej estrady. Sprawa była o wiele bardziej skomplikowana, niż pobocznymi obserwatorom mogłoby się wydawać.

Mąż Anny Jantar przez długi czas nie mógł pogodzić się z tym, co łączyło jego żonę i jej przyjaciela. Uważał, że ich relacja była zbyt bliska – był zazdrosny o głębokie emocje, jakie rozkwitały między nimi. Podejrzewał swoją żonę nawet o romans z Kondratowiczem., a dopiero po latach ujawniono największą tajemnicę gwiazdy, o której jej fani nie mieli pojęcia.

.

Mąż podejrzewał ją o romans. Tajemnica ujrzała światło dzienne

„Mamy dla siebie – siebie” to popularny utwór Anny Jantar, który szczególnie dobrze znają wierni fani jej twórczości. Wydaje się nadal aktualny, bo traktuje o rzeczach, które zwyczajnie się nie starzeją. Utwór mówi o wręcz idealnej przyjaźni, o której marzy każdy.

Niektórzy twierdzą, że utwór mówi nawet o czymś więcej. Biorąc to pod uwagę, nic dziwnego, że – jak twierdzi autor książki „Wieczór nad rzeką zdarzeń” – Jarosław Kukulski był bardzo zazdrosny o to, co łączyło jego żonę i jej przyjaciela.

O nieszczęściu, jaki dzieje się w małżeństwie Anny Jantar mówiła także jej córka – Natalia Kukulska, która pewnego dnia w końcu postanowiła, że przeczyta pamiętniki matki, choć było to dla niej olbrzymim cierpieniem. W zapiskach także zawarta była bolesna tajemnica, która w końcu wyszła na jaw – artystkę łączyła z przyjacielem głęboka przyjaźń, lecz fizycznego romansu nie było.

Janusz Kondratowicz czuł się niezręcznie, będąc posądzanym o romans

Jak wyznał w rozmowie z „Na Żywo” przyjaciel i współtwórca tekstu „Mamy dla siebie – siebie” Janusz Kondratowicz, najgorzej było, gdy Anna Jantar pokazała warstwę liryczną utworu po raz pierwszy swojemu mężowi.

– (…) Jarek wpadł w szał. Zaczął nas podejrzewać o romans!- wyznał wówczas.

Przez długi czas starał się przekonać Jarosława Kukulskiego, że w rzeczywistości jego i Annę Jantar łączy tylko i wyłącznie przyjaźń, a także pasja do muzyki i twórczości artystycznej. Słowa Kukulskiego bolały go i czuł się przez nie niezręcznie.

– Długo musiałem go przekonywać, że ta niewinna piosenka, to nie wyznanie miłosne Anny do mnie, czy moje do niej, a apoteoza przyjaźni. On jednak wiedział swoje – żalił się Janusz Kondratowicz.

Po latach więc ujawniono prawdę o ich relacji i wszystko wskazuje na to, że była to jedynie niesamowicie głęboka przyjaźń. Anna Jantar nie zdradziła swojego męża. Jarosław Kukulski prawdopodobnie do śmierci myślał jednak, że romans był prawdą.

źródło: pikio.pl

Share