Jarosław Kaczyński ma kłopoty zdrowotne. Czy skorzysta z NFZ?

NFZ przynosi Polakom wiele powodów do narzekań. Co zamożniejsi rezygnują z państwowych szpitali, i słono płacąc, wybierają prywatną opiekę medyczną. Wśród nich jest Jarosław Kaczyński.

Leczenie na koszt NFZ wymaga nie lada cierpliwości. Brakuje lekarzy, kolejki są długie, a i nie wszystkie leki oraz operacje są refundowane. Czasami dostanie się do specjalisty graniczy z cudem.

Dlatego też nie dziwi fakt, że niektórzy nie chcą pomocy państwa w leczeniu i korzystają z usług prywatnych klinik – choć oczywiście składki płacić muszą dalej. Co ciekawe, wielu polityków, którzy odpowiadają za stan służby zdrowia, sami z niej nie korzystają.

Robert Mazurek gościł w swoim studiu Radosława Fogla, zastępcę rzecznika Prawa i Sprawiedliwości oraz przede wszystkim – bardzo bliskiego współpracownika Jarosława Kaczyńskiego. Okazało się, że trudy kampanii wyborczej bardzo negatywnie odbiły się na zdrowiu prezesa PiS.

– Nie mówimy tu o operacjach natury politycznej, tylko faktycznie – ortopedycznych. Jak na razie, biorąc pod uwagę to, że pan prezes jest osobą, która najmocniej w sztabie cisnęła na to, żeby odwiedzić wszystkie 41 okręgów w ciągu mniej niż 40 dni, które nam zostały do wyborów. Myślę, że jest całkiem nieźle – mówił na antenie RMF24.

Jarosław Kaczyński sam nie skorzysta z NFZ

– To tak normalnie w kolejce stoi Jarosław Kaczyński? Zapisał się wcześniej na listę na te endoprotezy, czy też po znajomości? – zapytał redaktor Mazurek.

– Po znajomości raczej nie, wchodzi w grę prawdopodobnie prywatna służba zdrowia, aczkolwiek to jeszcze decyzja prezesa – odparł Radosław Fogiel.

Prowadzący wywiad Robert Mazurek sam nie mógł uwierzyć w to, że Jarosław Kaczyński skorzysta z prywatnej służby zdrowia. Sądził, że prezes PiS jest jak Gomułka, który był mimo wszystko osobą dosyć skromną i stroniącą od konfliktów.

Niektórych może natomiast oburzyć fakt, że polityk, który pośrednio ma odpowiadać za stan służby zdrowia, sam z niej nie korzysta, co nie jest najlepszą reklamą dla NFZ.

Źródło: RMF24

Share