Jak wiadomo nie od dziś słowa potrafią bardzo ranić. Ta kobieta nosi rozmiar 34 i pomimo tego, że nic jej nie dolega ciągle słyszy te same słowa.

Wyśmiewanie ludzi, którzy wyglądem odbiegają nieco od innych jest na porządku dziennym. Takie zachowanie nie powinno mieć miejsca, bo jak wiadomo nie od dziś słowa potrafią bardzo ranić.

Gillian McAllister to kobieta, która chciała opowiedzieć swoją historię, uważa ona, że nie tylko otyli ludzie mają problem z ludźmi, którzy rzucają wyzwiskami, ale również te osoby, które są bardzo szczupłe, a ona wie o czym mówi, ponieważ należy właśnie do tej drugiej grupy. Kobieta nosi rozmiar 34 i nie raz przyszło jej wysłuchiwać nieprzyjemnych komentarzy w jej stronę.

.

Gillian ze swoim problemem boryka się już od 13 roku życia. Wtedy też zaczęła mieć z tego powodu nieprzyjemności. Zaczęło się od zwykłej koleżeńskiej przysługi, myślała ona, że pomaga znajomej w projekcie, do którego były jej potrzebne zdjęcia, lecz tak naprawdę nie miała pojęcia o temacie w jakim mają się znaleźć, chodziło wtedy o anoreksję. W pracy jaką napisała jej bliska osobą, opisała ją jako dziewczynę cierpiącą na poważne zaburzenie odżywiania. Bardzo ją to wtedy zabolało, bo wiedziała, że nic jej nie dolega, a ktoś tak po prostu postanowił opisać ją w tak nieprzyjemny sposób.

.

Kobieta każdego dnia słyszy komentarze na temat swojego wyglądu, jedni mówią, że ktoś ewidentnie ją głoduję, inni że próbuje przesadnie na sobie diet odchudzających, a tak naprawdę nikt nie pomyślał, że taką ma po prostu urodę i nie jest w stanie nic z tym zrobić.

Co jest w nas takiego, że widząc bardzo chudą, czy też przy kości kobietę musimy od razu głośno komentować jej wygląd ? Czasem chyba warto ugryźć się w język i cieszyć się kolejnym pięknym dniem, a nie psuć go innym.

źródło: chwilesloneczne

Share