Jak obiecali, tak zrobili. Wrocław uhonorował Pawła Adamowicza

Wrocław po raz kolejny pokazał solidarność z Gdańskiem i z rodziną tragicznie zmarłego Pawła Adamowicza. W środę w centrum stolicy Dolnego Śląska samorządowcy odsłonili tablicę pamiątkową, poświęconą byłemu prezydentowi Gdańska.

Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk i prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz uhonorowali wspólnie tragicznie zmarłego Pawła Adamowicza. • Fot. Tomasz Pietrzyk / Agencja Gazeta

„W centrum Wrocławia odsłonięto tablicę upamiętniającą prez. Pawła Adamowicza. Moim marzeniem jest, żeby pamięć o Nim, jego przesłaniu i dziedzictwie towarzyszyła nam codziennie. Dziękuję wrocławianom i prez. Jackowi Sutrykowi za to, że po raz kolejny pokazali solidarność z Gdańskiem” – napisała na Twitterze obecna na uroczystości prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.

Podczas ceremonii odsłonięcia tablicy pamiątkowej przy ulicy Świdnickiej we Wrocławiu Dulkiewicz nie kryła wzruszenia.

– My, jako miasto Gdańsk, ubiegaliśmy się o miano Europejskiej Stolicy Kultury, wygrał lepszy. Wygrał Wrocław i pięknie to wtedy zrobiliście. Łączy nas wiele. Dziś szalenie potrzebujemy we Wrocławiu, Gdańsku, Warszawie, Nowej Soli, Sosnowcu w Sopocie, w każdej naszej lokalnej społeczności, otwartości na drugiego.

Tak mówił mój szef, Paweł Adamowicz. I to wszystko dzisiaj, jutro, pojutrze musimy przekuwać nie tylko w tablice, ale w nasze codzienne życie – w domu, w pracy, w szkole. Bądźmy otwarci na drugiego człowieka – zaapelowała.

Ważna deklaracja

Tablica jest uhonorowaniem tragicznie zmarłego Pawła Adamowicza, ale także jego osiągnięć, którym niewątpliwie było podpisanie w w 2016 r. przez przedstawicieli polskich miast Deklaracji Wrocławskiej, wyrażając w niej sprzeciw wobec braku tolerancji i szacunku dla odmienności kultur i poglądów. To właśnie jej zapisy zostały zawarte na tablicy.

– W 2016 r. spotkaliśmy się we Wrocławiu, aby zadeklarować coś, co wydaje się dla nas tu zebranych absolutnie oczywiste. Wtedy rozmawialiśmy o potrzebie budowania miast otwartych i tolerancyjnych i o potrzebie walki z ksenofobią i całym tym złem, które dzieli nas w społecznościach lokalnych.

Chcemy poprzez tę tablicę w sposób szczególny zaznaczyć, by był to również swego rodzaju testament, który stale i każdego dnia w naszych miastach będziemy wypełniać – powiedział podczas uroczystości prezydent Wrocławia Jacek Sutryk.

Przypomnijmy, że władze Wrocławia po raz kolejny wykonują ukłon w stronę zmarłego prezydenta Gdańska. W marcu nazwali ku jego pamięci jedną z ulic, chociaż zwyczajowo jest tak, że nawet po śmierci wybitnego człowieka odczekuje się pięć lat i dopiero wtedy nazywa jego imieniem place, aleje, ulice lub mosty.

Radni powołali się jednak na wyjątki Jana Pawła II czy Lecha i Marii Kaczyńskich i przegłosowali uchwałę o zrobieniu z Adamowicza patrona jednej z arterii miasta.

źródło: natemat.pl

Share