Dzieci z domów dziecka bez prawa do wyrównania. Niesprawiedliwość 500 plus

Od lipca program 500 plus działa w rozszerzonej formie, czyli pieniądze są wypłacane także na pierwsze dziecko. To oznacza, że zmieniły się też reguły wypłaty pieniędzy dla dzieci z domów dziecka. Niestety jest kilka zapisów, które stawiają te dzieci w gorszej sytuacji niż te, które mają rodziny. Dyrektorzy domów dziecka będą mieć ręce pełne roboty.

.

Do tej pory prawo do 500 zł miesięcznie miały tylko dzieci z:

– rodzin zastępczych,

– rodzinnych domów dziecka,

– placówek typu rodzinnego.

Dzieci przebywające w „klasycznych” domach dziecka nie miały prawa do świadczenia. Jak podaje „Dziennik Gazeta Prawna” ta sytuacja jednak się zmieniła i w imieniu dzieci wniosek składają dyrektorzy placówek. Są jednak pewne minusy.

Dzieci z domów dziecka bez prawa do wyrównania

Przepisy przewidują bowiem, że przyznanie lub odmowa pieniędzy następuje na podstawie decyzji. W przypadku decyzji pozytywnej dodatek przysługuje od tego miesiąca, w którym został złożony. w przepisach nie ma opcji wyrównania, jak w przypadku dzieci, które są wychowywane przez swoje rodziny.

Dlatego, by wychowanek domu dziecka otrzymał 500 zł za lipiec, to dyrektor musi złożyć wniosek do końca miesiąca. Jeśli zrobi to w sierpniu, to dostanie tylko od sierpnia.

Co więcej dyrektorzy domów dziecka mają też nieco utrudniony proces składania wniosków. Rodzice mogą to zrobić w dowolnej chwili, zarówno przez internet, jak i na papierze odwiedzając placówkę. Jednak w omawianym przypadku wniosek o wypłatę świadczenia można złożyć tylko w formie papierowej.

Na co mogą przeznaczyć pieniądze?

Nikt obecnie nie kontroluje na co rodziny, które otrzymują 500 plus, wydają pieniądze. Jak przypomina Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, dyrektorzy powinni w pierwszej kolejności przeznaczać pieniądze na rozwój zainteresowań i zwiększanie szans edukacyjnych i rozwojowych dzieci, którymi się opiekują.

Robi to po to, by przypomnieć, że dodatek nie powinien być przeznaczany na cele, które są finansowane w ramach ustawy – żywność, odzież, obuwie, środki higieny.

Jednocześnie dyrektorzy nie muszą ich od razu wydawać. Mogą je oszczędzać dla dzieci, by miały łatwiejszy start w dorosłe życie, gdy osiągną pełnoletniość.

źródło: fakt.pl

Share