Niedźwiedź nagle ruszył w ich stronę. Kiedy mężczyzna został znaleziony, ratownicy nie byli w stanie udzielić mu pomocy

Niedźwiedź zaatakował Polaków, którzy przemierzali górskie szlaki. Na miejsce zdarzenia zostali wezwani ratownicy, którzy próbowali udzielić pomocy poszkodowanym. 33-letni mężczyzna zmarł na miejscu.

Niedźwiedź zaatakował dwójkę Polaków, którzy wspinali się po górach. Na wysokości około 3,5 tys. m. n.p.m zauważyli niedźwiedzia, który nagle w sposób niezwykle agresywny rzucił się na nich. Polka przewieziona została do pobliskiej placówki medycznej, jej partner niestety nie przeżył.

Niedźwiedź nagle ruszył w ich stronę. Mężczyzna nie żyje

Wspinający się po górze Aragac (Armenia) zostali zaatakowani przez wściekłego i głodnego niedźwiedzia – brzmi komunikat podany przez Ministerstwo ds. Nadzwyczajnych. Sytuacja ta spotkała dwoje Polaków – kobietę i mężczyznę, na wysokości około 3,5 tys. metrów.

Próbowali się bronić przed dzikim zwierzęciem, niestety skończyło się to tragedią. 33-letni mężczyzna runął w przepaść. Spadając mocno się poobijał, co było bezpośrednią przyczyną jego zgonu. Kiedy został znaleziony przez armeńskich ratowników, ci nie byli w stanie udzielić mu pomocy.

Kobieta miała o wiele więcej szczęścia. Nic jej się nie stało, poza niewinnymi otarciami i siniakami. Niewykluczone, że przeżyła dzięki odważnej interwencji jej towarzysza, który, jak podaje Wirtualna Polska, najprawdopodobniej rzucił się jej na pomoc i próbował walczyć z niedźwiedziem. Później zaczął uciekać przed dzikim zwierzęciem i niefortunnie spadł ze skały.

To już kolejny atak niedźwiedzia. W Kanadzie zginęła 62-latka
W ostatnich dniach doszło do kilku przypadków, kiedy to niedźwiedź zaatakował człowieka. 9 września, jak podaje TVP, w Kanadzie w Ontario na wyspie Red Pine zginęła 62-latka. Wyszła przed dom, aby sprawdzić, co dzieje się z jej psami, które ujadały w niezwykle przeraźliwy sposób. Wtem jej oczom ukazał się ogromny niedźwiedź, który przystąpił do ataku. Niestety nie miała żadnych szans z potężnym zwierzęciem, zginęła na miejscu. Wkrótce niedźwiedzia odstrzelili miejscowi kłusownicy, których o interwencję poprosili miejscowi funkcjonariusze.

Źródło: RMF24

Share